Wojna w Syrii: kulisy ważnej rozmowy Trumpa z Erdoganem

W niedzielę prezydent USA Donald Trump rozmawiał telefonicznie z prezydentem Turcji, Erdoganem.

Rozmowa dotyczyła obecnej sytuacji w Syrii. Jak poinformował Biały Dom, Trumpowi zależy na pokonaniu pozostałych w Syrii "terrorystycznych elementów". 

Z kolei prezydent Turcji przekazał USA kondolencje po samobójczym zamachu w Manbidż (północna część Syrii), do którego przyznało się Państwo Islamskie, a w którym zginęło czterech amerykańskich żołnierzy.

Według tureckiej kancelarii prezydenckiej, w rozmowie telefonicznej Erdogan oznajmił Trumpowi, że Turcja jest gotowa do niezwłocznego zapewnienia bezpieczeństwa w Manbidż, gdzie doszło do ataku.

USA w grudniu zeszłego roku zdecydowało się wycofać swoje wojska z Syrii, gdzie jak uzasadnił Trump, Państwo Islamskie zostało pokonane. Natomiast Turcja postanowiła, że przejmie od USA tą walkę z islamistami.

To była druga rozmowa telefoniczna w jednym tygodniu pomiędzy prezydentami. Do pierwszej doszło w zeszły poniedziałek. Prezydenci pomimo konfliktów, porozumieli się co do stosunków gospodarczych pomiędzy ich krajami.

W rozmowie poruszyli również temat utworzenia przez Turcję bezpiecznej strefy wzdłuż granicy tureckiej.

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

3+7 =