Miarka się przebrała? Szwedzi zamykają islamską szkołę, bo obawiają się radykalizacji dzieci

Jedna ze szwedzkich szkół została pozbawiona licencji przez Inspektorat Szkolny. Szkoła Safirskolan w Göteborgu, nosząca wcześniej nazwę Vetenskapsskolan, będzie zamknięta z obawy, że jej uczniowie pozostają pod silnym wpływem ideologii muzułmańskiej, a w efekcie ulegają radykalizacji. 

Sprawie nie pomaga fakt, iż w maju Säpo (Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego) aresztowało dyrektora placówki. Agencja uznała, że Abdel Nasser el Nadi stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Powodem miał być salafizm oraz powiązania z trzema radykalnymi imamami, których również aresztowano. To właśnie wówczas szkoła zmieniła nazwę oraz znalazła nowego dyrektora.

Okazało się, że Inspektorat Szkolny wraz z Säpo uznały, że mężczyzna jest zbyt blisko powiązany z poprzednikiem.

W swojej decyzji, Inspektorat zacytował opinię Säpo, w której agenci stwierdzili, że uczniowie szkoły narażeni są na radykalizację, a w efekcie mogą być rekrutowani przez radykalnych wyznawców.

Jak podali szwedzcy dziennikarze, w szkole pracowały również cztery osoby, które wróciły z wojny w Syrii oraz siedem osób związanych z ekstremistycznymi środowiskami.

Co ciekawe, Inspektorat w 2017 oraz 2018 roku w trakcie przeprowadzania kontroli w szkole dopatrzył się kilku niedociągnięć, wśród których wymieniono m.in. "wzmacnianie tradycyjnych wzorców płci" oraz nauczanie "w dziedzinie sportu i zdrowia oraz w obszarze seksu" przez osoby nieuprawnione, bez odpowiedniego wykształcenia.

(źródło)

SKOMENTUJ

5+6 =