Szumowski: "ja nie noszę maseczki ani rękawiczek". A policjanci wlepiają mandaty za noszenie zsuniętych maseczek...

Minister zdrowia, Łukasz Szumowski w wywiadzie dla portalu wp.pl, poruszył temat związany z obowiązkowym noszeniem maseczek przez Polaków. Jak się okazuje, wiele osób nie przestrzega tego obowiązku i nosi zsunięte maseczki.

Według ministra, ludzie z coraz większym lekceważeniem zakładają te okrycia, nie zakrywając przy tym ust oraz nosa. „Rozporządzenie mówi wyraźnie o obowiązku zakrywania nosa i ust. Jeśli mamy maseczkę zsuniętą na brodę i mamy odsłonięte nos i usta, to łamiemy prawo i policjant może dać wtedy mandat” – mówił Szumowski.

Co więcej, podkreślił, że „policjanci wystawiają mandaty za notoryczne nieprzestrzeganie reguł. Nie chcemy, żeby to w sytuacji incydentalnej było działanie opresyjne. Z drugiej strony mandaty muszą się pojawić, bo widać rozprężenie. To zarazem przestroga dla tych, którzy wkładają maseczkę dopiero, gdy widzą policjanta”.

W temacie obowiązkowego zakrywania twarzy wypowiedziała się również policja. W oświadczeniu wydanym przez Związek Zawodowy Policjantów, możemy przeczytać: „[…] Głównym zadaniem ustawowym Policji jest zapobieganie, ale w przypadku ewidentnego łamania nakazu noszenia maseczki pojawią się mandaty. Dajmy szansę, aby epidemia skończyła się jak najszybciej oraz oszczędzajmy ciężko wypracowane środki finansowe”.

Ciekawą rzeczą jest, że wypowiedź ministra poprzedził inny wywiad, dzięki któremu możemy inaczej zrozumieć jego intencje. Chodzi o wywiad z telewizją Polsat. W rozmowie z prowadzącym, Bogdanem Rymanowskim, Szumowski bez problemu się przyznał: „[…] ja nie noszę maseczki ani rękawiczek. Z resztą z rękawiczkami to jest inna sprawa, najważniejsze jest, aby nie dotykać ust i nosa, bo tutaj niezależnie czy w rękawiczce czy skórą zawsze możemy tego wirusa przenieść. Natomiast ja jako osoba zdrowa, bez objawów nie miałem maseczki, nie używałem. […] Wiem i pamiętam żeby nie dotykać i ust i nosa rękami, choć jestem alergikiem i często chciałbym potrzeć sobie swędzące oko […]”.

Podsumowując, można zadać sobie pytanie – czy obowiązek dotyczący maseczek jest bardziej sprawą o charakterze politycznym? Minister zdrowia, nakładając taki obowiązek na społeczeństwo i upominając, że za nieprzestrzeganie go grożą kary, sam powinien dawać dobry przykład.

Źródło

SKOMENTUJ

5-1 =
Stefan 19.05.2020 A żydowska zasada nie używaj czym handlujesz