Saudyjska raperka aresztowana za obrazę moralności. Rapowała o... Mekce

Saudyjscy urzędnicy wezwali do aresztowania Asayel Slay, po tym jak kobieta udostępniła swój utwór „Mekka girls” wraz z promującym go teledyskiem. Informacja o prawdopodobnych sankcjach prawnych nałożonych na saudyjską artystkę wywołała wśród części arabskiej społeczności oburzenie.

W utworze Slay nazwała kobiety pochodzące ze świętego dla muzułmanów miasta „potężnymi i pięknymi”. Panie mieszkające w miejscu narodzin proroka Mahometa według raperki darzone są większym szacunkiem niż reszta muzułmanek. Jednak radykalni urzędnicy w tekście doszukali się treści obrazoburczych.

Również teledysk do piosenki miał być powodem wydania nakazu aresztowania. Akcja klipu rozgrywała się w kawiarni. Młoda artystka ubrana w burkę rapowała, a w tle widać było pracowników lokalu oraz tańczącą w rytm muzyki młodzież. Na filmie nie ma ani przemocy, ani nagości, z której propagowania słyną muzycy ze „zgniłego Zachodu”. Mimo tego władze domagały się, aby kobieta poniosła karę za swoją twórczość.

Gubernator świętego miasta stwierdził bowiem, że raperka w piosence „obraziła zwyczaje Mekki”, dlatego powinna zostać postawiona przed sądem.

Stronę Asayel Slay wzięli internauci, którzy byli oburzeni zablokowaniem teledysku i groźbą kary wobec artystki. W ich mniemaniu afera wokół „kobiet z Mekki” to wyraz hipokryzji świata arabskiego oraz klęski wizji nowoczesnej i tolerancyjnej Arabii Saudyjskiej.

-„Jest to tak typowe dla rządu saudyjskiego - sprowadza wpływowych zachodnich artystów po to, by oczyścić się z oskarżeń o wprowadzanie reżimu, ale atakuje prawdziwe saudyjskie kobiety, które starają się artystycznie wyrazić swoją tożsamość kulturową”.

-„To jedyna rapowa piosenka, która nie zawiera ani jednej wulgarności, zniewagi, sceny pornograficznej, nagości, haszyszu ani palenia, a raper nosi nawet hidżab".

-„Dziewczyna zostaje aresztowana, ponieważ piosenka nie pasuje do nowej Arabii Saudyjskiej ani starej” - to tylko kilka z opinii, jakimi podzielili się użytkownicy arabskich mediów społecznościowych.

Aresztowanie i blokada kanału YouTube Saudyjki nijak ma się do polityki rządu AS oraz twórczości innych artystów wspieranych i zapraszanych na koncerty do krajów arabskich. Bez problemu do Arabii Saudyjskiej mógł przyjechać i promować swoją twórczość popowy artysta Saad Lmjarred, który trzykrotnie został oskarżony o gwałt, ale piosenka, w której pojawia się słowo Mekka, wykonywana przez kobietę była według urzędników nie na miejscu.

(źródło)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

1+2 =