Niemiecki przedsiębiorca: "Zabiłbym wszystkich Polaków". Znęcał się nad polskimi pracownikami

Dzisiaj w Sądzie Apelacyjnym w Gdańsku ruszyła apelacja w głośnej sprawie Hansa G. Niemiecki przedsiębiorca obrażał Polaków, za co sąd I instancji skazał go na 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata. 

W marcu 2016 na jaw wyszły szokujące nagrania, na których słychać, jak Niemiec obraża swoich pracowników, mówiąc do nich "Polaczki". Podkreślał, że "nienawidzi Polaków" i że"zabiłby wszystkich Polaków".

"Zabiłbym wszystkich Polaków. Nie miałbym z tym problemu. Nienawidzę Polaków, naprawdę. Nienawidzę. To nie, że ich nie lubię. Nienawidzę ich. Tak jestem, jestem hitlerowcem, ale to wina tego kraju, że taki jestem" - powiedział na jednym z nagrań, wyemitowanych w marcu 2016 roku w TV Republika. Autorką ww. nagrań jest Natalia Nitek-Płażyńska, była pracownica firmy G. 

Sąd w Wejherowie nakazał mężczyźnie wypłatę zadośćuczynienia w wysokości 50 tys. zł oraz wypłatę nawiązki pracownikom w wysokości od 2 do 3,5 tys. zł. Mężczyzna nie zgodził się z tym wyrokiem i złożył apelację. 

Ogłoszenie prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku zapowiedziano na 4 marca 2020 roku.

(źródło)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

2+6 =