Muzułmanie świętują wybuch epidemii koronawirusa w Chinach! Modlą się o unicestwienie Chińczyków

Pod koniec stycznia syryjski kapłan Abd Al.-Razzaq Al-Mahdi wydał fatwę o zaskakującej treści. Pozwala on bowiem swoim braciom w wierze, aby świętowali rozprzestrzenianie się koronawirusa w Chinach i modlili się do Allaha o unicestwienie tego narodu.

Nauki muzułmanina zostały przetłumaczone przez korespondentów Memri, którzy od lat starają się wypełnić lukę językową pomiędzy Zachodem, a światem arabskim. Al.- Mahdi dla większości muzułmanów jest szanowanym i wybitnym uczonym, uważanym za pewnego rodzaju autorytet. Mimo iż sam określa się mianem „niepowiązanego z żadną grupą lub stroną”, to wspierają go dżihadyści, a jego kazania i fatwy nawołują do agresji oraz prowadzenia świętej wojny. Jest jednym z groźniejszych islamskich demagogów, gdyż jego zasięgi są duże. Na samym Twitterze śledzi go 11 tysięcy osób, tą samą liczbą subskrybentów pochwalić się może na Telegramie.

Fatwa, o której mowa, pojawiła się na kanale „Fatws from Land of Sham” i była odpowiedzią na dyskusję odnośnie wybuchu śmiercionośnej epidemii koronawirusa w Chinach. Kiedy cały świat pogrąża się w strachu przed wirusem i jednoczy się we współczuciu dla ofiar choroby i ich rodzin, muzułmanów koronawirus napawa entuzjazmem i radością. Stanowisko islamskiego duchownego wręcz mrozi krew w żyłach. Muzułmanie uważają, bowiem epidemię wirusa jako odpowiedź Allaha za prześladowania muzułmanów w Chinach oraz karę za brak wiary.

- „Tak, tak, powinniśmy wyrazić naszą radość i modlić się o ich unicestwienie. Oni [Chińczycy] wypowiedzieli głośną wojnę i zabili. Zabili, uwięzili i uciskali Ujgurów. Są wrogami Allaha, są buddystami i komunistami, zasługują na śmierć" – mówił wyraźnie Al.-Mahdi.

Kilka dni po publikacji fatwy, inny arabski uczony, Abdallah Al.-Muhaysini, oskarżył Chiny o celowe eksportowanie koronawirusa do wschodniego Turkmenistanu.

(źródło 1, 2)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

6-4 =

Opinie użytkowników

Ajejaj 28.02.2020 Alejajaalejaja