Takiej zadymy jeszcze nie było! Rzucanie kamieniami i jajkami, wyzwiska, a to jeszcze nie koniec - za tydzień kolejny marsz

W sobotę w Białymstoku odbył się pierwszy Marsz Równości. Uczestnicy Marszu nieśli flagi oraz parasole w kolorach tęczy, sami również byli ubrani na kolorowo. Na transparentach widniały następujące hasła: "Miłość nie jest grzechem", "Równość płci", "Miłość dla wszystkich ponad wszystko", czy "Miasto bez barier".

Nie obyło się bez zamieszek. W tym samym czasie zorganizowano Piknik Rodzinny, zlot kibiców i różaniec przy katedrze. Ze strony kibiców słychać było okrzyki: "Bóg, honor i ojczyzna", "Pedały do domu", na co uczestnicy Marszu Równości odpowiadali: "Chodźcie z nami", "Polska wolna od faszyzmu".

Kibice starali się zablokować Marsz Równości, a w efekcie doszło do zamieszek - w stronę policjantów oraz uczestników marszu rzucano kamieniami, kostkami brukowymi oraz butelkami. W końcu funkcjonariusze musieli zareagować - w ruch poszły m.in. granaty hukowe i miotacze pieprzu. Jak tłumaczy rzecznik podlaskiej policji, nadinspektor Tomasz Krupa: "Zmuszeni byliśmy natychmiast zareagować, odpowiedzieć. Policjanci używali zarówno granatów hukowych, używali miotaczy pieprzu [gazu pieprzowego], siły fizycznej".

Nagranie "LIVE"

Z kolei uczestnicy kontrmanifestacji zostali obrzuceni jajkami przez zwolenników LGBT+. Lewicowy działacz Patryk Janczewski winą za zaistniałą sytuację obarczył kościół. "Wasi biskupi skrzykują bojówkarzy napadających na dzieciaki i zero reakcji, serio?" - napisał na Twitterze. 

Zatrzymano 25 osób, 16 osób ukarano mandatami. Prezydent Białegostoku zapowiedział już, że złoży zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa wobec: Artura Kosickiego (marszałek województwa, PiS), Sebastiana Łukaszewicza (radny PiS), Roberta Jabłońskiego (p.o. dyrektora gabinetu marszałka województwa) oraz Henryka Dębowskiego (radny PiS). Jego zdaniem powyżsi politycy brali czynny udział w blokowaniu przemarszu, a nawet "kierowali zamieszkami". "Ci ludzie zostali powołani do tworzenia prawa, a teraz te prawo złamali. To nadużycie demokratycznego mandatu" - ocenił Truskolaski. 

Dokładnie tydzień po Marszu Równości, lewica zaplanowała zorganizowanie Marszu Przeciwko Przemocy. Organizatorem jest SLD, Razem oraz Wiosna. 

"Kiedy pojawia się przemoc, to nie można dzielić włosa na czworo. Można stanąć po stronie bijących albo bitych. Uczestnicy Marszu Równości byli ofiarami przemocy, wyzwisk. Na ulicach Białegostoku organizowano regularne polowanie na ludzi [...]. Kiedy w życiu publicznym pojawia się przemoc, nie ma miejsca na dzielenie włosa na czworo. Kiedy pojawia się przemoc, to są tylko dwie strony. My, lewica, nie mamy w tej sprawie żadnych wątpliwości i wahań"  - tłumaczył Adrian Zandberg z Partii Razem. 

Czy Marsz dojdzie do skutku? Prezydent Białegostoku poinformował, że "z punktu widzenia prawa taki marsz nie może się odbyć". Powód - marsze muszą być zgłoszone na minimum 30 dni wcześniej. Prawdopodobnie odbędzie się zatem demonstracja. Jak wynika z zapowiedzi Sławomira Neumanna, w wydarzeniu prawdopodobnie nie wezmą udziału przedstawiciele Platformy Obywatelskiej. 

SKOMENTUJ

7+9 =
MICHAŁ 26.08.2019 w 2020 roku ZABLOKOWAĆ PROCESJE BOŻEGO CIAŁA CHCĄ SIĘ MODLIĆ TO DO KOŚCIOŁA!!!!!!!
MICHAŁ 14.08.2019 PRZECIEZ DO TEGO WSZYSTKIEGO NAMAWIAŁ ABP.WOJDA I PROBOSZCZ PARAFII SW. JADWIGI W BIAŁYMSTOKU , TO KOŚCIÓŁ NAMAWIAŁ DO PRZEMOCY , AGRESJI I NIENAWIŚCI. A JĘDRASZEWSKI DOLAŁ OLIWY DO OGNIA. I BUUUUM
Kamil 24.07.2019 Najgorsze jest to ze wmawia sie ludziom że muszą polubić LGBT bo tak wypada. A gdzie wolność słowa i myśli
Judasz 22.07.2019 Po co takie marsze równości. Przecież każdy wie z przyrody że tylko kobieta i mężczyzna może stworzyć potomstwo. Tylko prowokują normalnych ludzi. Jeśli są homo... spoko niech siedzą cicho i nie prowokują ludzi. A takie marsze to niech robią w krajach arabskich tam ich by nauczyli.
Tsucchi 22.07.2019 No wycinają to co inny mówią to się nazywa wolne media -_-' nie raz na tym nagraniu niby się dźwięk zepsuł
Salmon 22.07.2019 Jestem katolikiem wierzacym i praktykujacym i jest mi bardzo wstyd, za tych "pseudo" obroncow wartosci…! Ich zachowanie i mowa nie ma nic wspolnego z wartosciami chrzescijanskimi I duchem Ewangelii… To jest nasz polski katolicyzm i patriotyzm?! Boze miej nas w opiece…!
123 22.07.2019 Wyjedzcie do bardziej postepowego kraju. My wolimy nasz ciemnogrod.
Czesio 22.07.2019 Żen. Jak słucham wypowiedzi niektórych ćwierćinteligentów z kontrmanifestacji uważających się za elitę i obrońców Polski to mi się rzygać chce i jest mi wstyd. Bicie dzieciaków, w tym dziewczyn,jest niegodny prawdziwego Polaka. Żołnierze Wyklęci na koszulkach niektórych z tych pacanów się w grobach przewracają. I oni coś krzyczą o honorze i Bogu??? WTF!
Paweł 22.07.2019 Pozwolę sobie zauważyć, że uczestnicy różańca pod katedrą nie kierowali żadnych wyzwisk, ani tym bardziej nie rzucali racami, czy cegłami, za to byli obrażani i prowokowani przez uczestników marszu równości. Nie padły z ich strony hasła typu "pedały do domu".