Na Bliskim Wschodzie znowu gorąco. Izrael nie opuści Syrii, dopóki na jej terytorium działa Iran

Naftali Bennett minister obrony Izraela dobitnie wypowiedział się na temat działań wojskowych na terenie Syrii: "Będziemy kontynuować operacje wojskowe w Syrii, dopóki Iran będzie tam zamieszany".

Nie milkną media donosząc o ciągłej krytyce polityki Iranu. Wcześniej w mediach rozbrzmiewał konflikt USA z Iranem związany m.in z kończącym się porozumieniem nuklearnym z 2015 roku i śmiercią szefa irańskich sił Al-Kuds generała Kassema Sulejmaniego.

Do medialnej krytyki Iranu w ostatnich dniach przyłączył się Izrael, który słowami ministra obrony Izraela dobitnie wypowiedział się na temat działań wojskowych na terenie Syrii: "Będziemy kontynuować operacje wojskowe w Syrii, dopóki Iran będzie tam zamieszany’’ i dalej: "Iran nie ma nic wspólnego z Syrią". Tymi słowami Bennett skrytykował Iran zaledwie kilka godzin po nalocie powietrznym na bojowników wspieranych przez Iran w miastach Al-Quriyah, Al-Salihyah i Al-Mayadin we wschodniej Syrii.

W trakcie trwania operacji wojskowej śmierć poniosło 14 Irańczyków oraz kilku milicjantów wpieranych przez Iran. Izrael nie przyznaje się do ataku, natomiast w ubiegłym tygodniu, jak podaje Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, Izrael dokonał ataku na irańskie siły zbrojne bojowników z Hezbollahu w południowej Syrii.

Według ministra obrony Izraela, Iran stara się osiedlić na granicy z Izraelem, co zagraża bezpieczeństwu Tel Awiwu. Odpowiedź ministra obrony Iranu była krótka: "Mamy dość problemów w domu z koronawirusem’’.

Źródło:
https://www.foxnews.com/world/israel-iran-syria-continue-operations

SKOMENTUJ

6+1 =