Irak - chrześcijanie przestają ufać swoim muzułmańskim sąsiadom

Gdy wyzwolono iracki Mosul spod panowania ISIS, do domów powróciło około 60 rodzin chrześcijańskich. Pozostali ze względu na wyznawaną wiarę boją się wracać.

Na ten problem zwraca uwagę arcybiskup Michaeel Najeeb OP. W wywiadzie dla Radia Watykańskiego duchowny zauważa, że Mosul, starożytny ośrodek chrześcijaństwa to dzisiaj miasto, w którym większość zabytków została zniszczona przez bojowników Państwa Islamskiego.

Zburzono miejsca kultu chrześcijaństwa - 14 zabytkowych kościołów oraz cztery klasztory.

Arcybiskup przyznaje, że "[...] chrześcijanie boją się wracać, utracili zaufanie do swych muzułmańskich sąsiadów".

Dodaje również, że "[...] Państwo Islamskie to spadkobiercy tej antychrześcijańskiej ideologii, przemocy, która co jakiś czas odradza się w różnych miejscach. Również i dziś ta przemoc jest obecna, ale można ją pokonać tylko poprzez edukację i otwarcie umysłów na różnorodność. Rośnie też na szczęście liczba samych muzułmanów, którzy odcinają się od fundamentalistów, islamu politycznego, separującego się od reszty ludzkości". 

(źródło)

SKOMENTUJ

2×3 =
SF 09.01.2020 Popatrz, popatrz. Europa, kiedyś ostoja pradawnych religii, dziś zniewolona pseudoreligią rzymskiej szubienicy, piękna analogia. Nam też ci wyznawcy chrzczonego nożem cieśli zniszczyli świątynie, wiarę i kulturę. To teraz zbierają, co posiali.