"I nie opuszczę Cię, póki Cię nie zabiję". Przerażające nagranie z muzułmańskiego ślubu - duchowny bije pannę młodą

Ceremonie muzułmańskich zaślubin nie raz wywołują kontrowersje. Różnice w wieku przyszłych małżonków, huczne wesela: a to 80-latek poślubił dziecko w wieku 12 lat, a to korowód weselników sparaliżował komunikację lub zdemolował jedno z europejskich miast. Tym razem przykre emocje budzi jednak nagranie przedstawiające tradycyjną modlitwę, mającą dosłownie WBIĆ DO GŁOWY wybranki posłuszeństwo wobec męża.

Na wideo widzimy "parę młodą", a właściwie młodą kobietę w towarzystwie znacznie od niej starszego przyszłego małżonka oraz islamskiego duchownego. Mężczyzna odprawiający ceremonię zaślubin wygłasza arabskie modły, w trakcie których rytmicznie (i mocno) uderza kobietę w głowę. Na jej twarzy wyraźnie maluje się smutek, rezygnacja, a także grymas bólu, ukazujący się z każdym następnym ciosem w czaszkę. Muzułmański kapłan bez ogródek wkłada dziewczynie do ust palce, nie zaprzestając okładania jej po głowie, czemu nadal towarzyszą dźwięki modlitwy. Ewidentnie zmęczona sytuacją dziewczyna pozostaje bierna na ingerencję obcego człowieka w jej ciało, wyczekując końca bolesnej ceremonii, która prawdopodobnie jest tylko bramą do piekieł, które czekają ją w małżeństwie z przymusu.

Celem tej części obrzędu jest modlitwa o to, aby przyszła żona była dla muzułmanina wybranką idealną: mówiła niewiele, była posłuszna wobec męża i najlepiej nigdy nie myślała samodzielnie.

Wiele mówi się o zmuszaniu arabskich kobiet do aranżowanych przez rodzinę zaślubin z o wiele starszymi od siebie mężczyznami, którzy niekiedy posiadają już kilka żon. Głośnym tematem jest także wszechobecna i posiadająca społeczne przyzwolenie przemoc psychiczna oraz fizyczna, skierowana do przedstawicielek płci pięknej.

W kulturze wschodu kobieta w momencie zaślubin staje się własnością małżonka. Muzułmanin bije nie tylko dlatego, że przysłowiowa "zupa była za słona", bije za wszystko i bije dlatego, że może, bo tak głoszą zasady jego wiary.

Okazuje się, że koszmar niektórych kobiet rozpoczyna się już w dniu zaślubin, gdzie w obecności krewnych, znajomych oraz sąsiadów są bite w imię krzywdzącej tradycji.

(źródło)

SKOMENTUJ

6×7 =
Cykablyat 21.11.2019 Uhuhu skoro moderacja komentarzy jest, to legal źródła macie xd elo
KrzysztofGie 21.11.2019 Nie ma to jak dobra manipulacja pustymi głowami narodu i wycieranie sobie mord biednymi umysłowo Polakami dla Polaków xd nie zapomnijcie po imprezie zajść na kebaba i wrócić uberem z Ukraincem, potem kupić bilet na mecz swojej drużyny, gdzie połowa to kraje graniczace, Hiszpania, bądź ziomki ciemnego koloru skóry. Na każdym kroku się potykacie umysłowe padaki
Kaska 15.11.2019 To jest mocno naciągane ....To nie są żadne zaślubiny .Ten koleś jest miejskim szamanem a dziewczynę przyprowadziła rodzina ,bo ona nie mówi .Do tego typa zjeżdżają się ludzie z całego świata żeby pomógł ich uzdrowić .