Greta Thunberg w polskiej kopalni! W nowej przemowie grzmiała: "Polscy górnicy lepiej niż wy rozumieją potrzebę zmian"

Kilka dni temu informowaliśmy Was o wizycie Grety Thunberg w Polsce. Okazuje się, że Elektrownia Bełchatów nie była jedynym punktem na jej liście. Aktywistka odwiedziła również kopalnie Makoszowy (która jest w trakcie likwidacji) i Guido w Zabrzu. 

Na Śląsk Greta przyjechała na zaproszenie Jerzego Hubki, wiceprzewodniczącego związku zawodowego "KWK Makoszowy". Mężczyzna opowiedział jej o sytuacji polskich górników i zjechał z nią do chodników zabytkowej kopalni "Guido".

Jerzy Hubka zrelacjonował spotkanie na Facebooku. "Przekazaliśmy Jej, że Górnicy nie boją się zmian i przeobrażeń,wszak pod warunkiem, że rozmawia się z nimi uczciwie i prowadzi rzetelny dialog i wypracowuje konkretny kompromis. Podkreśliliśmy, że kopalnie nie generują dwutlenku węgla CO2 i można je z powodzeniem wyposażyć w nowoczesne technologie z pożytkiem dla środowiska jednocześnie nie tracąc miejsc pracy" - napisał.

Górnik starał się także przekonać Szwedkę, że likwidacja górnictwa nie jest konieczna. "Przekonywałem Gretę, że nie trzeba likwidować górnictwa węgla w Polsce. Możemy przejść na nowoczesne technologie z pożytkiem dla środowiska, jednocześnie nie tracąc miejsc pracy " - podkreślił. Co ważne, mężczyzna opowiedział jej o sytuacji tysięcy polskich rodzin, które w przypadku likwidacji kopalni, utracą główne (a czasami jedyne) źródło dochodów. Szwedka miała nie zdawać sobie sprawy, że górnictwo może być podstawą utrzymania dla wielu rodzin w Polsce. "Przynajmniej ta dziewczyna ma teraz jakąś wiedzę. Czy ktoś będzie nią manipulował i kazał mówić inaczej, nie wiem" - zaznaczył.

Spotkanie poruszyło Gretę do tego stopnia, że postanowiła o nim opowiedzieć na ostatnim szczycie w Davos. "W ubiegłym tygodniu spotkałam się z górnikami z Polski, którzy stracili pracę, bo ich kopalnie zostały zamknięte. Nawet oni się nie poddają. Przeciwnie, wydaje się, że rozumieją potrzebę zmian bardziej niż wy" - powiedziała. 

We wtorek, kiedy wyszło na jaw, że Greta odwiedziła polską kopalnię, na Hubkę wylało się wiadro pomyj. Część górników określiła go mianem "zdrajcy". "[Hubka - przyp. red.] Dziś razem z Gretą Thunberg chce położyć całe polskie górnictwo węglowe. Hańba!" - skomentował Patryk Kosela z WZZ "Sierpień 80". 

Hubka broni się tym, że polskie kopalnie i tak są zamykane - zostają dosłownie zasypane. Jego zdaniem, wykorzystanie popularności szwedzkiej aktywistki może przynieść same korzyści.  "Swoją popularnością może pomóc nam w wylobbowaniu olbrzymich środków potrzebnych na transformację polskiego górnictwa. Tu trzeba mądrych działań" - podkreślił. 

(źródło 1, 2, 3)

 

Wystąpienie Grety:

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

8-4 =

Opinie użytkowników

Grabek 23.01.2020 Po co on się tłumaczy temu choremu dziecku?