Europo, ocknij się! Kolejna szokująca wypowiedź imama: „Nie można skazać na śmierć muzułmanina, który zabija nie muzułmanów”.

Na początku stycznia jeden z islamskich duchownych postanowił przywołać na swoim kazaniu w Kairze hadis, autorstwa słynnego, arabskiego uczonego Al-Buchariego. W meczecie Al-Khulafa Al-Rashideen wybrzmiały słowa, po raz kolejny ukazujące pogardliwy stosunek muzułmanów do życia ludzkiego.

Egipski imam powołał się w swojej mowie na jedno z najbardziej poważanych przez islamistów dzieł religijnych, zaraz po Koranie, czyli zbiór pism pt. „Ṣaḥīḥ al-Bukhārī”. Hadisy w nim zawarte, to komentarze do Koranu, świętej islamskiej księgi, stanowiącej nie tylko zbiór prawd wiary, ale także kodeks postępowania dla wiernych tej religii. Przytoczony przez duchownego Samira Haszisza przypis wyraźnie głosi, iż Muzułmaninowi nie może być wymierzona kara śmierci, jeśli dopuści się on morderstwa na osobie niewiernej. Tym fragmentem niektórzy wyznawcy proroka Mahometa, usprawiedliwiają okrutne zbrodnie dokonywane na innowiercach.

Niewierni, to Dhimmis, czyli Ludy Księgi. Zaliczyć można do nich Chrześcijan oraz Żydów, a także przedstawicieli innego odłamu wyznania Abrahamowego - Sabejczyków. Islamski duchowny w niedawno wygłoszonym kazaniu wyjaśnił, iż rozumienie tego wersetu, jakoby muzułmanie nie mieli ponosić w ogóle odpowiedzialności za morderstwa dokonane na ludziach innych religii, jest błędem. Według Haszisza inne kary nadal powinny być stosowane, ponieważ ten konkretny przypis do Koranu nie uznaje niesprawiedliwego dokonania zbrodni na niewiernych za czyn poprawny. Można stosować wszystkie inne formy wyciągania konsekwencji z takiego zachowania oprócz odebrania życia islamskiemu mordercy, ponieważ jego krew oraz życie są warte więcej, tylko dlatego, że wierzy on w Allaha.

Muzułmański kapłan nie przejmuje się oskarżeniami o rasizm. Dla niego życie ludzi, którzy nie wyznają Allaha jest mniej warte, niż muzułmańskiego przestępcy. Podczas kiedy Europejczycy wychowywani są w duchu tolerancji i równości oraz wierze, której przykazaniem jest „Nie zabijaj”, muzułmańskie dzieci od najmłodszych lat indoktrynuje się do walki z niewiernymi.

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

3×2 =

Opinie użytkowników

nieswiety Piotr 04.02.2019 Sprawa prosta albo my albo oni. Oni sa agresywni i twardzi pelni testosteronu my zmiekczeni przez dekady pokoju i bzdety w typie nie czyn drugiemu co tobie nie mile etc. Religia jezuskowa rozmiekcza umysly i serca. Gdzie czasy rycerstwa krucjatowego gdy wierzono ze przelanie krwi saracenskiej mile jest bozi? Moze czas wrocic do korzeni?