Atak na amerykańskie bazy wojskowe w Iraku. Co z polskimi żołnierzami?

Dziś w nocy doszło do ataku rakietowego na bazy wojskowe USA w Iraku. To odwet Iranu za zamordowanie gen. Sulejmaniego. Czy polscy żołnierze są bezpieczni?

Czy w ataku ucierpieli stacjonujący w Iraku polscy żołnierze? 

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak zapewnił na Twitterze, że "żaden z polskich żołnierzy w Iraku nie ucierpiał po atakach rakietowych na bazy Al Asad i Irbil". Błaszczak dodał również, że ministerstwo monitoruje sytuację i jest w stałym kontakcie z dowódcą Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Iraku.

Rzecznik rządu, Piotr Muller, przyznał w rozmowie z Radiową Jedynką, że na ten moment "nie ma decyzji o wycofaniu polskiego kontyngentu wojskowego z Iraku". "W związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie będziemy rozważać,czy nie podwyższyć stanu alarmowego w Polsce" - przekazał. 

Ilu jest polskich żołnierzy w Iraku?

Generał Tomasz Piotrowski, Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych, przekazał, że w tej chwili w Iraku stacjonuje 268 polskich żołnierzy i pracowników. Ponad 100 jest w bazie Ajn al Asad.

Jaka jest rola polskich żołnierzy?

Generał Piotrowski zaznaczył, że Polacy znajdują się w Iraku "w ramach koalicji, która walczy z ISIS i w ramach misji szkoleniowej". Jak podkreślił, "jesteśmy wiarygodnym sojusznikiem".

Na ten moment wiadomo także, że Beata Pęksa, Ambasador RP w Iraku, została ewakuowana do Polski. Służby podały, że decyzja miała na celu zapewnienie bezpieczeństwa polskiej dyplomatce.

Nowe informacje

(źródło)

 

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

5-2 =